Obsesja ciała - bulimia

Bulimia, czyli żarłoczność psychiczna (bulimia nervosa, BN) jest jednym z najlepiej opisanych, obok anoreksji, zaburzeń odżywiania. Charakteryzuje się jedzeniem dużych ilości pokarmów w krótkim okresie, w niekontrolowany sposób, po którym następują zachowania kompensacyjne, zapobiegające przyrostowi masy ciała. Termin został pierwszy raz użyty już w II wieku n.e. przez Galena, ale dopiero w 1979 roku wyodrębniono bulimię jako nową jednostkę chorobową.


Częstość występowania bulimii ocenia się na 1-3% (niektóre źródła podają 1-5%) wśród młodych dziewcząt i kobiet między 15. a 24. rokiem życia, problem rzadko pojawia się przed okresem pokwitania (u dzieci i w wieku poniżej 13 r.ż.) i rzadko dotyczy mężczyzn (co nie znaczy, że nie dotyczy wcale!).Chorują głównie kobiety, najczęściej pochodzące z rodzin dobrze sytuowanych i stojących wysoko w hierarchii społecznej. Na całym świecie bulimia jest obserwowana wyłącznie w społeczeństwach uprzemysłowionych, w których jedzenia jest pod dostatkiem, a podstawowym wyznacznikiem atrakcyjności kobiecej jest szczupła sylwetka. Choroba w przeważającej części dotyka osób, które próbowały kontrolować swoją masę ciała (np.testując różne diety alternatywne), ale nie dając sobie rady okresowo łamały zasady, jadły dużo więcej by kolejno znowu wrócić do założonego planu. Warto jednak zaznaczać, że samo pojawienie się choroby wcale nie musi mieć związku z masą ciała czy odchudzaniem, wyzwalaczem może być np.rozwód, śmierć bliskiej osoby, stres związany z egzaminem czy ciąża.

Bulimia psychiczna jest poważną chorobą przewlekłą. Przy diagnostyce stosuje się dwie skale diagnostyczne DSM-IV i ICD-10. Czym więc charakteryzuje się pacjent z bulimią?


1. Nadmierną koncentracją uwagi wokół jedzenia, które staje się najważniejszym obszarem życia. W zaawansowanych fazach choroby może dojść nawet do tego, że to jedyny obszar. Osoby odcinają się od innych, odrzucają partnerów, rezygnują z pracy oraz swoich zainteresowań.


2. Okresowo występują nie dające się powstrzymać napady żarłoczności (epizody nadmiernego jedzenia bardzo dużych ilości pokarmu) czasami nawet kilka razy przekraczających odpowiednią dla danej osoby porcję. Epizody objadania się i towarzyszące im następnie zachowania kompensacyjne muszą występować w okresie ostatnich 3 miesięcy, co najmniej 2 razy w tygodniu.

Istnieje wiele czynników wyzwalających napady objadania się. Związane są głównie ze wzrostem napięcia, które może wynikać z samotności, znudzenia, nasilającego się uczucia głodu i pragnienia. Chwilę po epizodzie chorzy odczuwają najczęściej ulgę, wynikającą ze spadku początkowego napięcia, mając jednocześnie poczucie winy z powodu utraty kontroli.


3. Chorzy podejmują działania kompensacyjnych mające na celu zapobiegać gromadzeniu się tkanki tłuszczowej (co będzie naturalne, chorzy potrafią naraz zjeść nawet 10 tys. kalorii, a organizm musi coś z tym zrobić, energia nie ginie) np. prowokowanie wymiotów, stosowanie środków przeczyszczających, lewatyw, preparatów moczopędnych, hamujących apetyt czy głodówek (które wcześniej czy później kończą się kolejnym epizodem objadania).

Warto tu zaznaczyć, że działania te mają bardzo różną "moc naprawczą" , a niektóre z nich nie mają absolutnie żadnego działania jeśli chodzi o "pozbycie się kalorii" jak np.środki moczopędne czy leki hamujące apetyt gdy zostały wzięte już po epizodzie. Środki przeczyszczające, owszem, skracają czas kontaktu pokarmu z kosmkami jelit, ale tak czy inaczej pokarm musi pokonać cały pasaż jelitowy, zdecydowana większość energii zostanie przyjęta. Głodówki i ćwiczenia, faktycznie w skali kilku dni "zneutralizuj tuczący efekt" epizodu, ale jednocześnie doprowadzą do kolejnego (organizm będzie się dopominał o energię).


4. Osoby chore charakteryzuje paraliżujący strach przed tyciem, koncentrują się na aktualnej masie ciała i ustalają ile powinny ważyć, a wartość ta zazwyczaj jest niższa niż wskazują normy.

Wielokrotne ważenie się w ciągu dnia, mierzenie obwodów ciała, przymierzanie ubrań aby skontrolować czy jeszcze są dobrze, oglądanie się w lustrach albo wręcz przeciwnie, unikanie ich, noszenie bardzo obszernych ubrań kryjących sylwetkę lub dopasowanych (jest to zależne czy pacjent jest teraz na "fali chudnięcia czy tycia"), porównywanie się z innymi, wynajdywanie szczególnie drażliwych elementów ciała (np.brzuch)- takie zachowanie powinny zwrócić naszą uwagę.

Jasne, większość z Nas robi podobne rzeczy, ale uwierzcie, zachowania bulimiczki czy anorektyczki nie pomylicie z niczym innym (o ile będzie dane Wam o tym wiedzieć i to zobaczyć).


Bulimia kojarzona jest z epizodami objadania się i wymiotowaniem, ale wcale nie musi tak być. Typ przeczyszczający, czyli tam gdzie występują prowokowanie wymiotów, stosowanie leków przeczyszczających i/lub moczopędnych to jeden z dwóch typów.

Drugi to typ nieprzeczyszczający gdzie chorzy w ramach działań kompensacyjnych, stosują restrykcje dietetyczne (często nawet głodówkę) i/lub wykonują dużo wyczerpujących ćwiczeń fizycznych.



Ciągle trwają badania nad przyczynami pojawienia się zaburzeń odżywiania, ale główne aspekty przyczyniające się do rozwoju objawów bulimii to czynniki osobowościowe, biologiczne, rodzinne oraz społeczno- kulturowe. Autorzy wielu publikacji podkreślają, że istotne w rozwoju choroby są takie cechy osobowości, jak impulsywność oraz labilność emocjonalna. Pacjentki z objawami bulimii, w odróżnieniu od dziewcząt zdrowych czy z objawami depresji lub anoreksji restrykcyjnej, przeżywają istotne dla siebie dążenie do szczupłości jako wyrazu sprawowania kontroli nad różnymi aspektami życia (nie tylko cielesnymi). Jednocześnie towarzyszy temu poczucie znaczącej koncentracji na przekazie medialnym i opiniach innych (dlatego proszę, jeśli nie macie nic miłego do powiedzenia i nikt Was o zdanie nie pyta to najlepiej się nie odzywajcie; nieprzyjemne komentarze potrafią wgryść się w głowę osób, które nie akceptują swojego wyglądu na lata albo na całe życie, w zasadzie nie dotyczy to tylko zaburzeń jedzenia i obszaru życia związanego z ciałem).


Dużo pisze się o występowaniu zaburzeń w obszarze przeżywania własnego ciała. Z badań oceniających wadliwy obraz ciała u osób z zaburzeniami odżywiania wynika, że kobiety z bulimią popełniają szereg błędów przy ocenie swojej fizyczności, postrzegają siebie jako większe niż są, stosują podwójne standardy (60 kg to bardzo mało jeśli Ty tyle ważysz, ale dla mnie mało to 50 kg). Dodatkowo osoby niestabilne emocjonalnie, mające niską samoocenę, trudności w akceptacji siebie, stawiające sobie wymagania, którym nie potrafią sprostać oraz nieznajdujące akceptacji w otoczeniu (szczególnie odrzucane przez najbliższych) szybciej przejawiają cechy charakterystyczne dla bulimii. Niektóre źródła podają też, że osoby chore wykazują zaburzenia osobowości borderline (typ pograniczny osobowości chwiejnej emocjonalnie), czyli cechy pozornie dobrego przystosowania społecznego, przewlekłe obniżenie nastroju, skrywaną wrogość, poczucie cierpienia, niestabilne związki interpersonalne. U tych osób często dochodzi do prób samobójczych, okaleczenia, skłonności do sięgania po alkohol, narkotyki czy problemów z prawem.


Zwraca się też uwagę, że u osób chorych występują zaburzenia neuropsychologiczne

w obszarze percepcji (dotyczy to kształtów własnego ciała, własnej choroby i funkcjonowania emocjonalnego), mają też miejsce zaburzenia w obrębie funkcji wykonawczych (większa impulsywność zachowań) i zwiększona selektywność uwagi (dotyczy to żywności i masy ciała). Przy pojawieniu się bulimii podkreśla się rolę układu serotoninergicznego i wpływu różnych czynników na jego funkcjonowanie, min. leptyny, neuropeptydów, cholecystokininy, noradrenaliny i dopaminy, które mają wpływ na regulację łaknienia.



Uważa się, że do rozwoju bulimii mogą przyczyniać się też czynniki genetyczne, których wpływ szacuje się na 30-80%. Dowodem na to mogą być badania wykazujące częstsze występowanie u krewnych pierwszego stopnia oraz bliźniąt. Poza tym ujawniono związek

powstawania bulimii z miejscem 10p chromosomu.



Rozpoznanie nie należy do łatwych, osoby chore zazwyczaj mają normalną masę ciała lub nadwagę, a zanim same zgłoszą się po pomoc potrafią mijać lata. Wygląd zewnętrzny osób z bulimią długo nie zdradza znamion choroby, a jej dynamika nie jest wyznaczana przez pogarszający się stan somatyczny, ale raczej przez następujące po sobie okresy remisji oraz nawrotów epizodów bulimicznych. Rodzaj objawów somatycznych i metabolicznych ściśle zależy od mechanizmów kompensacyjnych stosowanych przez pacjenta. Wczesna identyfikacja pozwoliłaby na włączenie leczenia i zapobiegnie powikłaniom. Powikłania mogą pojawić się na skutek ograniczenia ilości przyjmowanych pokarmów (nieprawidłowości w układzie krążenia, pokarmowym – opóźnione opróżnianie żołądka, spowolnienie motoryki jelit, zaparcia, wzdęcia, układzie moczowym– zwiększone stężenie mocznika we krwi, wielomocz, utrata sodu i potasu, układziekrwiotwórczym – leukopenia, małopłytkowość, niedokrwistość, niedobór żelaza, układzie endokrynologicznym – zaburzenia miesiączkowania) lub z powodu prowokowania wymiotów czy biegunki (zaburzenia równowagi wodno-elektrolitowej, zapalenie przełyku,ubytki szkliwa zębów, zaburzenia miesiączkowania). Jeśli zaburzenie występuje przed okresem dojrzewania, może dojść do zahamowaniawzrastania czy dojrzewania płciowego oraz zmniejszenia masy kostnej. U osób otyłych powikłania dotyczą zaburzeń snu (zespół bezdechu w czasie snu), chorób układu krążenia, cukrzycy typu 2, zaburzeń gospodarki lipidowej, schorzeń układu kostno-stawowego, nadciśnienia tętniczego, kamicy nerkowej, chorób pęcherzyka żółciowego.




Metody leczenia



Leczenie to proces wieloelementowy przebiegający wielokierunkowo. Nieleczona bulimia może zakończyć się śmiercią na skutek zaburzeń czynności wielu narządów i układów, rozległych infekcji czy udanej próby samobójczej. Konieczne jest zaangażowanych wielu osób – przede wszystkim rodziny, lekarzy, psychologa, psychiatry oraz dietetyka. Najczęściej proces leczenia prowadzony jest w warunkach ambulatoryjnych. Leczenie szpitalne stosowane jest tylko w wybranych przypadkach tzn. w sytuacji gwałtownego pogorszenia stanu zdrowia. Wiele publikacji wskazuje, że w procesie leczenia dużą rolę ma psychoterapia – terapia poznawczo-behawioralna, której zadaniem jest zmiana nieprawidłowych nawyków żywieniowych.


Do głównych celów terapii należą:


1. Eliminacja epizodów objadania się i zachowań kompensacyjnych.


2. Leczenie dolegliwości fizycznych i przywrócenie właściwego stanu odżywienia, zalecenie właściwej diety zgodnej z zasadami zdrowego żywienia.


3. Zwiększenie motywacji pacjenta do współpracy w terapii i powrotu do zasad prawidłowego

żywienia.


4. Edukacja żywieniowa. Eliminacja wadliwych przekonań na temat jedzenia. Zazwyczaj pacjenci dzielą produkty na dobre i złe, próbują usuwać z diety całe grupy produktów, a zjedzenie ich wyzwala napad jedzenia zgodnie z zasadą "dziś już zjadłam, jutro zacznę od nowa, wiec już wszystko jedno".


5. Pomoc w rozpoznawaniu, "wyłapywaniu" i korekcie dysfunkcjonalnych myśli, postaw, motywów i uczuć związanych z chorobą, dietą i zachowaniami żywieniowymi.


6. Weryfikacja dotychczasowych form radzenia sobie ze stresem i rozwiązywanie

problemów związanych jedzeniem, wypracowanie nowych, konstruktywnych

strategii zaradczych.


Ze względu na zaburzenia nastroju u osób cierpiących na bulimię niekiedy konieczne jest włączenie farmakoterapii. Najczęściej zalecane są preparaty przeciwdepresyjne – inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny.



Bulimia ma charakter przewlekły, a rokowania zależne są w dużej mierze od chwili jej rozpoznania i podjęcia leczenia. Lepsze efekty obserwuje się u osób charakteryzujących się bardziej stabilnymi cechami osobowości i mniej chaotycznym stylu życia. Badania statystyczne dotyczące przebiegu i prognozy bulimii wykazują, że około 50% osób może spodziewać się pełnego wyleczenia, u 30% nastąpi częściowa poprawa z tendencją do nawracania, a w 20% przypadków poprawa nie następuje.



Jeśli czujecie, że z Wami albo Waszymi bliskimi może być coś nie tak warto od razu zgłosić się do specjalisty.

22 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie