top of page

STOP alkoholowym durnotom!

Piwo nie oczyszcza nerek z piasku i kamieni (za to może wręcz wzmagać ich tworzenie się). Nie jest też izotonikiem i nie pomoże na zakwasy.

Wino nie jest zalecane ciężarnym. Ani kieliszek ani butelka. Każda ilość spożytego przez ciężarną alkoholu może uszkodzić płód, nie pomoże tu resweratrol.

Wódka z pieprzem (albo bez) nie pomoże na katar, kaszel, ból gardła, grypę ani żadną inną chorobę.


Alkohol (żaden) nie pomoże długoterminowo poczuć się lepiej. Ok., u większości ludzi w czasie picia następuje poprawa nastroju i uczucie rozluźnienia. Docelowo jednak alkohol jest silnym depresantem, będzie wzmagał odczuwanie niepokoju, lęku, poczucie beznadziei.


Alkohol jest toksyczny i przypisywanie mu wartości pro zdrowotnych jest totalnie nie na miejscu.


Zgadzam się z tym, że wszystko jest dla ludzi jeśli umiejętnie z tego korzystamy. Sama uwielbiam spotkania ze znajomymi przy piwie, ale nie wmawiam sobie przy okazji, że substancje które przyjmuję w jakikolwiek sposób będą promotorami zdrowia. Bądźmy poważni!


foto.

Dietetyk też człowiek, a piwko pite w Ostii, nad samym Morzem Tyrreńskim było przecudowne. Nie miałam potrzeby tłumaczyć sobie (ani komuś) jak fantastycznie wyczyści mi nerki. Czego i Wam życzę, jeśli chcecie pijcie %, w tym kraju to legalne, ale błagam! nie dorabiajmy do tego jakiś ideologii.



1 wyświetlenie0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Comments


Post: Blog2_Post
bottom of page